poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Sycylia i Etna

Wsiadając do samolotu w Poznaniu obiecałam sobie wyprawę na Sycylię. Udało się spełnić marzenie i w niedzielę wcześnie rano wyruszyłam na wycieczkę na Sycylię. Płynęłam bardzo szybkim catamaranem. Podróż z Malty na Sycylię trwała 2 godziny i 45 minut. W Pozzallo czekał na nas autokar, którym udaliśmy się do Toarminy. Miasto położone jest na zboczu i jest bardzo ciasno zabudowane. Główna droga wjazdowa to wijąca się, kręta, jednopasmowa ulica. Tu spędza się luksusowe wakacje i tutaj przybywają Włosi, aby na bogato rozkoszować się urlopem. 
Zobaczcie, krótki filmik z youtube....









Jednak największe wrażenia zrobiło na mnie spotkanie z Etną. Autokary wjeżdżają na wysokość 1200m npm. tutaj znajduje się "małe" miasteczko: bary, kawiarnie, sklepiki z pamiątkami, parkingi a nawet hotel. Z tej wysokości wyjeżdża też do góry na 2500m npm kolejka wagonikowa. Pokusiłam się na wjazd choć tani nie był - 30 euro. Z wysokości 2500m npm wyżej jadą tylko samochody terenowe i jest to kwota kolejna 35 euro. 










Wokół "księżycowy" krajobraz uboga roślinność i niesamowity widok na "dół". Wrażenia niesamowite. Cieszę się, że pojechałam. Byłam na Etnie!!!

wtorek, 30 lipca 2019

Malta

Kolejny raz zawitałam na wyspie, na którą chętnie wracam. Uczestniczę w kursie IT na Malcie. Jednak oprócz szkoły jest czas na poznawanie kolejnych miejsc i ludzi. Dziś pierwsze fotki z mojego pobytu na Malcie.
W Marsaxlokk

Baracca Gardens w Valetcie

Valetta

W szkole w  St.Julians

W czasie zajęć...


Jedno z zadań w czasie zajęć.

Zadanie przygotowane w Spark Academy


wtorek, 4 czerwca 2019

Stolik projekt Puchały

Moja ostatnia metamorfoza  to stolik... ze śmietnika. Wiemy już, że jest projektu Mariana Puchały i jest z roku 1964. Odnawiałam go w Folwarku Edwardowo pod czujnym okiem Pana Marka Owsiana. Został wyszlifowany, ubytki uzupełnione fornirem a na koniec polakierowany satynowym lakierem.

Zdjęcie stolika przed renowacją, wraz z Juniorem.







wtorek, 14 maja 2019

Kreatywny i aktywny weekend

Powracam do bloga jednak chce pokazać nowe wyzwania. Zainteresowałam się ostatnio odnawianiem mebli. Uczestniczyłam w warsztatach, na których odnowiłam stare krzesło typu "patyczak". Przedstawiony poniżej projekt zajął mi 2 dni. Było szlifowanie, malowanie, tapicerowanie. Oto mebel przed i po odnowieniu oraz kilka fotek zrobionych w trakcie pracy.





Aha ... czeka na mnie jeszcze 5 krzeseł.

sobota, 5 stycznia 2019

Nowy rok... nowe projekty

Coś tam robię, jednak to nie to co dawniej. Zmęczenie rękodziełem, czy decoupagem? nie wiem... Powstają pojedyncze projekty, ale pewnie czas szukać jeszcze czegoś co zajmie moje ręce.. Dziś jedna z prac, powstała w ostatnim czasie. Skrzynka dla 18-o latki. Cały czas z tą pracą były jakieś problemy, w końcu udało się. Do pracy użyłam wydruku laserowego oraz wycisków z lekkiej masy Fimo oraz folii do pozłocenia elementów.