środa, 9 czerwca 2021

Model "Tokio"

Tokio to nazwa torebki wykonanej na szydełku. Wzór pochodzi z internetu, zmodyfikowałam go lekko pod względem wielkości. Moja wersja jest trochę większa niż pierwowzór. Wykonana ze sznurka bawełnianego, zużyłam 2 motki sznurka w kolorze grafitowym. Torebka posiada skórzane elementy: pasek, zapięcie. Środek wykonany jest z bawełny, posiada też kieszonkę zapinaną na zamek. Przekazałam ja na licytację na chorego Kluska i Nero, jest już u nowej właścicielki. 








piątek, 28 maja 2021

Nowe twórcze miejsce

Wielokrotnie pisałam, że lubię wszelkie prace ręczne. Do moich ulubionych zajęć należy także szycie. Przez  wiele lat nazbierało się wiele materiałów i "przydasi", które miałam poupychane w różnych miejscach. Jednak z powodu zmian w moim domu w związku z przeprowadzką córki do nas musiałam zmienić swoje miejsce szyciowe i magazynowe także. Powstała mini pracownia w malutkim pomieszczeniu, wszystko w jednym miejscu. 




Bardzo dobrze się TU czuję i znowu wiele rzeczy szyję.

czwartek, 27 maja 2021

Dla Kluska i Nerusia

Dwa koty Klusek i Nero zachorowały na FIP. W leczeniu tej choroby dobre rezultaty przynosi nowa metoda z użyciem preparatu GS. Niestety jest ona bardzo kosztowna. Postanowiłam przyłączyć się do aukcji na bazarkach,  by dołożyć od siebie "cegiełkę" na leczenie kotków. Uszyłam dwie torby w stylu Zero weist, czyli w ruch poszły stare jeansy. 




I druga torba w podobnym stylu...






wtorek, 13 kwietnia 2021

A może tak... szydełko?

Trochę mnie nie było.. wciąż jednak coś tworzę. Ostatnio moje ręce zajęte są szydełkiem. Wróciłam po długim czasie do szydełkowania, a to za sprawą chusty, którą bardzo chciałam mieć. To sobie ją zrobiłam i nie tylko sobie. Przy okazji powstały jeszcze dla innych członków mojej rodziny. Te piękne cieniowane włóczki, aż proszą by się nimi zająć. Skąd wzory? oczywiście z Internetu z Pinteresta i własne pomysły.







wtorek, 22 grudnia 2020

Stare jak nowe

Od jakiegoś czasu pasjonuje mnie przywracanie życia starym meblom. Krzesełka już znacie, pokazywałam je już. Dziś może tylko pokarzę jak prezentują się w pomieszczeniu. Chciałabym jednak zwrócić waszą uwagę na inny mebelek. Jego przemianę pokarzę wam na kilku fotkach. Wszystko to odnowione pod okiem Folwarku Edwardowo w Poznaniu. Polecam miejsce.

Patyczki w całej okazałości.

Wyszło bardzo ładnie... nieskromnie powiem...

A oto przemiana stoliczka...





A tak prezentuje się po renowacji...



Będzie stało na nim stare radio.





niedziela, 19 lipca 2020

Herbaciarka na pamiatkę.

Trudno czasami wymyślić niezobowiązujący prezent. Na pożegnanie i w podziękowaniu za współpracę wykonałam dla pewnej osoby herbaciarkę. Miała przywoływać wspomnienie miejsca i czasu wspólnie spędzonego. Tak  powstała herbaciarka wykonana techniką decoupage. Prezent już wręczony. Przedstawiam wiec tradycyjnie fotki i wpis do mego archiwum.




sobota, 11 lipca 2020

Warzenie sera

Witam, jak w temacie dziś o warzeniu sera. Temat wpisuje się w bloga bowiem też jest Made by Sefora. Lubię mieć zajęte ręce, stąd wiele rzeczy mnie interesuje i wiele próbuje robić. Wiecie, że oprócz decoupage odnawiam też meble. Są jednak też i inne rzeczy np. warzenie sera. Czas coronawirusa zatrzymał trochę w domu, zwolniliśmy tempo życia, spędzaliśmy czas z rodziną, bardziej staraliśmy się przy przygotowywaniu posiłków, przynajmniej w moim przypadku tak było. To skierowało mnie trochę w kierunku permakultury (o tym innym razem), zdrowego i świadomego odżywiania. tak trafiłam na warsztaty z serowarstwa organizowane przez Akademię siedliska pod lipami. Powstały pierwsze sery.

Ser żuławski z papryką


Ser w typie korycińskiego z pomidorami


Ser gouda