czwartek, 1 maja 2014

Święto pracy

Jak przystało na święto pracy uczciłam go w należyty sposób uczestnicząc w warsztatach. Dziś wzięłam udział w kolejnych już warsztatach prowadzonych przez Beatę ze Skoczowa. Jak zwykle świetna atmosfera i godna pozazdroszczenia decoupagowa wiedza  spowodowały, że był to czas bardzo owocny. Kilka fotek pudełka z wykorzystaniem papierów do scrabków z elementami decu. Oczywiście już niedługo kolejne warsztaty z Beatą - szycie zabawek. Zdjęcia jakoś dziwnie wyszły może poprawię.




wtorek, 15 kwietnia 2014

Wielkanocne klimaty...

Niewiele zrobiłam wielkanocnych tworów. Kilka wierconych pisanek i dwa koszyczki, które dziś chcę Wam pokazać. Koszyczki w zamierzeniu wielkanocne, ale moim zdaniem są całoroczne. Świątecznie mogą w nim zamieszkać pisanki czy jajeczka, a później chlebek czy owoce. Oczywiście na jedno ze zdjęć wkradł się mój pomocnik Stefan.





niedziela, 6 kwietnia 2014

Skrzynki dwie...

Dwie nowe skrzynki. Jedna z okazji ślubu, motyw ślubny całująca się parka. W środku stosowny wpis. Druga z motorem na wieczku prezent dla bliskiej osoby. Nie pokazuję wnętrza bo wpis jest dość osobisty, więc chyba nie powinnam ujawniać. Wykonane tradycyjnym decoupagem, złocone brzegi doły malowane bejcą. Kończę jeszcze dwa koszyczki z kogucikami ale to innym razem pokarzę.



niedziela, 30 marca 2014

A jednak...

A jednak udało się kilka sztuk zrobić! Mało robię decu - brak weny pewnie,  bo czas raczej udałoby się wygospodarować.   Pisanki wierconki, z damesami czyli jajca....Dziś piękna wiosna, oby tak dalej....






wtorek, 25 marca 2014

Anioły, anioły....

Dziś znowu coś jakby "odgrzewane kotlety" - anielskie skrzynki wykonane dość dawno temu. Jedna obklejana po całości, druga dół to bejca serwetka na górze. Motyw aniołów powraca w moich pracach wielokrotnie. 




niedziela, 23 marca 2014

Z cyklu "starocie"

Staram się na bieżąco wstawiać zdjęcia nowych prac. Okazuje się, że nie wszystko jednak. Przeglądając kompika natrafiłam na jeszcze kilka prac "starych" prac. Dziś coś ze staroci, etui na okulary. Kupione za 2,5zł przerobione i ofiarowane w prezencie. 


czwartek, 20 marca 2014

Pierwszy raz...

Bardzo długo "chodził" za mną temat ikony. Dziś zrealizowałam swoje marzenie pod okiem Beaty Wośkowiak. Wspaniałe warsztaty, wspaniałe uczestniczki, wspaniała atmosfera. Bardzo podoba mi się moje dzieło i chyba jest całkiem udane. Pierwsze moje dzieło, mój pierwszy raz... ale... na pewno nie ostatni. Atmosfera cudowna, wspaniałe uczestniczki warsztatów i doskonały instruktaż wszystko to spowodowało,że dzisiejsze popołudnie było super.