A jednak udało się kilka sztuk zrobić! Mało robię decu - brak weny pewnie, bo czas raczej udałoby się wygospodarować. Pisanki wierconki, z damesami czyli jajca....Dziś piękna wiosna, oby tak dalej....
niedziela, 30 marca 2014
wtorek, 25 marca 2014
Anioły, anioły....
Dziś znowu coś jakby "odgrzewane kotlety" - anielskie skrzynki wykonane dość dawno temu. Jedna obklejana po całości, druga dół to bejca serwetka na górze. Motyw aniołów powraca w moich pracach wielokrotnie.
niedziela, 23 marca 2014
Z cyklu "starocie"
Staram się na bieżąco wstawiać zdjęcia nowych prac. Okazuje się, że nie wszystko jednak. Przeglądając kompika natrafiłam na jeszcze kilka prac "starych" prac. Dziś coś ze staroci, etui na okulary. Kupione za 2,5zł przerobione i ofiarowane w prezencie.
czwartek, 20 marca 2014
Pierwszy raz...
Bardzo długo "chodził" za mną temat ikony. Dziś zrealizowałam swoje marzenie pod okiem Beaty Wośkowiak. Wspaniałe warsztaty, wspaniałe uczestniczki, wspaniała atmosfera. Bardzo podoba mi się moje dzieło i chyba jest całkiem udane. Pierwsze moje dzieło, mój pierwszy raz... ale... na pewno nie ostatni. Atmosfera cudowna, wspaniałe uczestniczki warsztatów i doskonały instruktaż wszystko to spowodowało,że dzisiejsze popołudnie było super.
wtorek, 18 lutego 2014
Szkatułka z jajami!
Na wymiankę z koleżankami forumowymi zrobiłam szkatułkę z jajkami, czyli to co najlepiej mi wychodzi. Jajka wierconki i szkatułka, która również może służyć jako herbaciarka. Boczki bielone przetarte woskiem cudowne w dotyku, aksamitne i pachnące. Uwielbiam pracę z woskiem. Czasu mało, niewiele robię. Cały czas trwają prace nad przystosowaniem pomieszczenia w piwnicy na moją pracownię. Może dlatego robótki mi nie idą bo czekam na swoje miejsce.
niedziela, 9 lutego 2014
Elegancka herbaciarka
Wybieram się jutro do mojej koleżanki w celach dentystycznych, zrobiłam jej herbaciarkę w eleganckie róże. Choć myślę, że doskonale nadaje się też do przechowywania biżuterii. Dół skrzyneczki pomalowany farbą akrylową i położony na wierzch biały wosk. Wieczko to serwetka, brzegi pasta lucilla i wylane szkło wodne. Na końcu boki pudełeczka potraktowałam jeszcze zwykłym woskiem. Wszystko cudowne w dotyku i ten zapach. Przygotowałam tez moja wierconkę.
wtorek, 4 lutego 2014
Wspólne wiercenie
W sobotę odwiedziły mnie forumowe koleżanki Kruszyna i Eli. Wspólnie przy herbatce i rozmowach wierciłyśmy gęsie wydmuszki. Pokazuję dziś moje prace, jeszcze świeże, przed lakierem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









