czwartek, 20 marca 2014

Pierwszy raz...

Bardzo długo "chodził" za mną temat ikony. Dziś zrealizowałam swoje marzenie pod okiem Beaty Wośkowiak. Wspaniałe warsztaty, wspaniałe uczestniczki, wspaniała atmosfera. Bardzo podoba mi się moje dzieło i chyba jest całkiem udane. Pierwsze moje dzieło, mój pierwszy raz... ale... na pewno nie ostatni. Atmosfera cudowna, wspaniałe uczestniczki warsztatów i doskonały instruktaż wszystko to spowodowało,że dzisiejsze popołudnie było super.

3 komentarze:

  1. Widziałam wczoraj ikony Beaty na pokazie. Prawdziwe dzieła sztuki. Twoja także! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe dzieło,ja też czasem jezdżę do Beaty do Skoczowa na warsztaty,ale Ciebie sobie nie przypominam.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Beata była u nas w Poznaniu!!!

      Usuń